• 6. Nocny 4F Półmaraton Praski
  • 31 sierpnia 2019, 20:30
  • 4. BMW Półmaraton Praski – triumf Chabowskiego w wieczornej odsłonie biegu

    4. BMW Półmaraton Praski – triumf Chabowskiego w wieczornej odsłonie biegu

    Rekordowa frekwencja, ponad 10 tysięcy biegaczy, setki życiówek, tysiące zdjęć i niezliczone uśmiechy. Za to jeden zwycięzca – Marcin Chabowski najszybciej pokonał liczącą 21 km 97 m trasę 4. BMW Półmaratonu Praskiego, triumfując czasem 01:03.32. Wśród kobiet zwyciężyła Dominika Stelmach – 1:15.17.

    Po trzech pierwszych upalnych edycjach, w tym roku pokazaliśmy zupełnie nową odsłonę biegania na prawym brzegu Wisły – tym razem o zmierzchu, w rześkiej podeszczowej aurze, z niebywałą energią letniego wieczoru. Światło, muzyka i przedstartowy pokaz laserów – moc udzielić musiała się każdemu, kto ruszył na trasę.

    A jako pierwsi wystartowali na nią sportowcy poruszający się na wózkach. Wśród nich triumfował Mariusz Rygoł, podkreślając na finiszu, że trasa była idealnie płaska.
    „Musiałem uważać na zakrętach, gdyż wciąż było bardzo mokro po deszczowym popołudniu, ale generalnie fajnie się jechało” – zaznaczył reprezentant IKS Smok, który metę osiągnął już w 0:42.27, a za nim dojechali Dariusz Gajko i Michał Żyliński.

    Od startu biegu głównego dobre tempo na trasie nadali także czołowi długodystansowcy – maratoński mistrz kraju Artur Kozłowski, Mariusz Giżyński i Adam Nowicki oraz Marcin Chabowski, prowadzony na części trasy przez Kenijczyka Cosmasa Mutuku Kyevę. Triumfator BMW Półmaratonu z 2015 r. od 7 km biegł już jako samotny lider i tak aż do mety.

    Drugi, z rezultatem 01:04.18, był Kozłowski. Jak podkreślił impreza „przeszła najśmielsze wyobrażenia”.
    „Świetna organizacja, maratońska pogoda, bieganie po zmroku, które tak lubię i dodający skrzydeł finisz z pochodniami. Do 17 km biegliśmy w grupie z Mariuszem Giżyńskim i Adamem Nowickim, dzięki czemu nawet wiatr nie był tak męczący” – mówił.

    Trzeci był Giżyński. Wśród kobiet, za Stelmach uplasowała się mistrzyni Polski w maratonie Monika Stefanowicz (czas 1:19.41) i Paulina Lipska-Mazurek (1:20.41).

    W świetlnym korowodzie (półmaratończycy mieli do dyspozycji świecące opaski od firmy Planet Plus) uczestniczył m.in. czterokrotny zdobywca olimpijskiego złota w chodzie Robert Korzeniowski. Jeden z najbardziej utytułowanych sportowców w historii Polski znalazł się na 44. miejscu klasyfikacji generalnej (1.19:13), ale podkreślił, że biegając po zmroku każdy wynik „brał w ciemno”.
    „Przedwczoraj wróciłem z Ugandy, gdzie trenowałam truchtając po wioskach między bananowcami. Dziś szybkie bieganie, ale bardziej od rezultatu zapamiętam przybijane piątek z kibicami. Wzruszało mnie, ile osób dopingowało nas na trasie” – mówił.

    Atmosfera wieczornej rywalizacji i aplauz se strony publiczności motywowała również wioślarskiego mistrza olimpijskiego Adama Korola. „Musiałem się hamować, by nie cisnąć na maksa i nie przedobrzyć” – wspomniał na finiszu były minister sportu, który jako 268 osoba osiągnął metę, uzyskując czas 1:27.15.

    Dystans 21 km 97 m pokonał również jeden z najwybitniejszych lekkoatletów początku lat 80-tych – Bogusław Mamiński. Olimpijczyk, wicemistrz świata z 1983 r. w biegu na 3000 m z przeszkodami, aktualny organizator Biegnij Warszawo, finiszował z rezultatem 1:44.49.

    W BMW Półmaratonie Praskim wystartowało 7385 osób. Po nich, na swoją trasę wyruszyli uczestnicy 4F Piątki Praskiej. Tutaj, spośród 2795 osób, najszybszy był halowy rekordzista Polski w biegu na 3000 m Łukasz Parszczyński. Reprezentant KS Podlasie Białystok uzyskał czas 15.18. Drugi był Mateusz Kaczor (15.32), a trzeci Damian Walczak – 15.35. Najszybsza wśród kobiet okazała się Kinga Reda (WAT Warszawa) – 18.40. Jako druga kobieta metę osiągnęła Magdalena Wierzbicka (18.53), a trzecia była Katarzyna Gorlo – 19.05.

    Wśród wielu zadowolonych za swojego występu była m.in. aktorka Karolina Gorczyca. „Krótszy, miły dystans, świetna trasa, uwieczniona moją życiówką. Bieganie wieczorem mi sprzyja, szczególnie, gdy pokonujemy okolice, w których mieszkam i trenuję” – mówiła aktorka znana z komedii „Miłość na wybiegu”, horroru „Pora mroku” i serialu „Czas honoru”.

    Na 5 km wystartowały również legendy polskiego maratonu – Jan Huruk, który ostatecznie był 71. z wynikiem 19.03, a także jedyna krajowa mistrzyni świata na tym dystansie (z Tokio 1991) Wanda Panfil (czas 20.13).

    Wyniki 4. BMW Półmaratonu Praskiego
    Wyniki 4F Piątki Praskiej
    Galeria zdjęć na Facebooku (również na stronie, w zakładce galeria)