LISOWSKA I JARZĄBEK TEGOROCZNYMI REKORDZISTKAMI TRAS 9. NOCNEGO PÓŁMARATONU PRASKIEGO ORAZ PIĄTKI PRASKIEJ, KACZOR I GOS PIERWSI WŚRÓD MĘŻCZYZN


9. Nocny Półmaraton Praski wraz z towarzyszącą mu Piątką Praską przechodzą do historii. Cóż to były za emocje! Ponad 12 tysięcy uczestników stanęło na starcie obydwu biegów, a wśród nich elita najlepszych Polskich zawodników.

Pierwsza wystartowała Piątka Praska. Szybka, płaska trasa oraz niesamowity doping kibiców zaowocowały fantastycznymi wynikami! Wśród mężczyzn jako pierwszy na mecie pojawił się Mateusz Gos (KS START PUŁASKI WARTA) z czasem 14.36, drugi był Andrzej Starżyński (KB RUDNIK) 14.46, na trzecim miejscu uplasował się reprezentant KONDYCJI PIASECZNO Krzysztof Wasiewicz z czasem 15.15.

Wśród kobiet Sabina Jarząbek (KKL KIELCE) poprawiła należący do niej zeszłoroczny rekord trasy o 1 sekundę. Od dziś wynosi on 15.56! Na drugim miejscu uplasowała się Paulina Kaczyńska (WMLKS Pomorze Stargard) 16.30, zaś jako trzecia metę przekroczyła Elżbieta Glinka (LKS Maków) 16.52.

,,Początek… tak do końca nie mogłam wyczuć trasy, wiedziałam, że za moimi plecami Paulina jest. Troszkę się bałam, ale stwierdziłam, że raz się żyje i jak nie dzisiaj to kiedy. Ruszyłam, ile sił i z każdym kilometrem walczyłam, ile się dało. No i efekt jak widać – jest rekord trasy, bardzo się cieszę! Po raz kolejny pobiegłam poniżej 16 minut, tak że super!” – mówiła zaraz po zwycięskim biegu Sabina Jarząbek.

Punktualnie o 20:30 wystartował 9. Nocny Półmaraton Praski. Trasa prowadziła przez najbardziej znane miejscówki warszawskiej Pragi, takie jak ulica Francuska, Wał Miedzeszyński czy Rondo Waszyngtona. Nie zabrakło na niej punktów muzycznych, licznych punktów nawodnienia oraz tłumu dopingujących kibiców.

Zwyciężył Mateusz Kaczor (RLTL ZTE RADOM) z czasem 1:05.01 utrzymując zdobytą podczas zeszłorocznej edycji pozycję lidera. Na drugie miejsce wbiegł Adam Głogowski (UKS-EKONOMIK MARATOŃCZYK LĘBORK) 1:06.55, trzeci był Krystian Zalewski (UKS BARNIM GOLENIÓW) 1:08.46.

,,Ciężko, jednak ten wiatr plus wysoka temperatura…..Fajnie, że wygrałem, ale daleko od tego, co oczekiwałem. No nic, cisnę dalej, nie ma co się załamywać” – podsumował swój występ Mateusz Kaczor.

Wśród kobiet triumfowała Aleksandra Lisowska (AZS UWM OLSZTYN), z czasem 1:12.41 ustanawiając tym samym nowy rekord trasy. Druga była kolejny rok z rzędu Emila Mazek (AZS AWF WARSZAWA) 1:14.20, trzecia Monika Jackiewicz (MKL SZCZECIN) z czasem 1:14.39.

,,Biegło mi się ciężko, bo minął niecały miesiąc od maratonu w Paryżu. Niestety to ciało było zmęczone. Dzięki, że dzisiaj była tak wspaniała atmosfera na trasie i było tyle kibiców, to mnie niosło…. i dzięki temu dzisiejszy rekord. Po prostu nie wierzę.” –  opowiadała o swoim biegu Lisowska.