[:pl]5. Wieczorny 4F Półmaraton Praski – bezkonkurencyjny Jastrzębski, triumf Szosta na 5 km[:en]5 TH 4F PRASKI HALF MARATHON – UNMATCHED JASTRZĘBSKI, SZOST TRIUMPHANT IN 4F PRASKA FIVE[:]


[:pl]Kamil Jastrzębski (SKB Kraśnik) jako pierwszy przekroczył metę 5. Wieczornego 4F Półmaratonu Praskiego, a Joanna Lipińska zamknęła stawkę 6714 osób, które pokonały dystans 21 km 97 m. W sobotni wieczór każdy, kto pokonał swoje słabości był zwycięzcą.

„Czy na liście wyników byłam pierwsza czy ostatnia to nieistotne. Liczy się to, by mimo trudności nie poddać się i dobiec do mety” – powiedziała Lipińska, która finiszowała z czasem 3:15.14.

Uważany za najlepszego długodystansowca młodego pokolenia 26-letni Jastrzębski prowadzenie objął od początku i nie oddał go do końca, triumfując wynikiem 1:06.11. Przez 21 km samotnie podążał za samochodem prowadzącym, zostawiając rywali daleko w tyle. Uzyskany wynik to jego rekord życiowy, z którego… nie był zachwycony.

„Stać mnie było na więcej, ale może trochę za szybko na początku ruszyłem. Trochę mnie kosztowało – ostatnie 6 km cierpiałem, doleciałem jednak do końca, zwyciężyłem i… na pewno tu wrócę, bowiem atmosfera zarówno na tej szybkiej trasie, jak i w miasteczku świetna” – powiedział.

Wśród kobiet najszybsza była Anna Łapińska (KS Warszawianka) – 01:16.10. Jak przyznała początek biegu nie wskazywał na podium.

„Do 10 km ciężko mi się biegło, a potem… Potem nie wiem, co się stało, nagle coś zaskoczyło i nogi zaczęły gnać do mety. Wyprzedziłam Dominikę Stelmach, potem jednego chłopaka, potem kolejnego i widziałam już, że nie oddam damskiego zwycięstwa już nikomu” – mówiła.

Zwycięzcami mogli się jednak czuć wszyscy, którzy na szybkiej trasie, wiodącej głównymi arteriami Pragi Południe, odnotowali satysfakcjonujący ich wynik.

„Przez blisko godzinę wręczając finiszerom medale, obserwowałem jak biegacze cieszą się z uzyskanych wyników, z ustanowionych rekordów życiowych. To, co czują sportowcy dostępne jest dla każdego amatora biegania” – wspominał mistrz olimpijski w skoku wzwyż Jacek Wszoła.

„To, że trasa Półmaratonu Praskiego jest szybka, a termin idealny to już wszyscy wiedzą, ale po tej edycji dodać należy te odlotowe wrażenia, jaki zapewniają organizatorzy. Światło, muzyka, pochodnie na mecie witające każdego – po prostu czad” – mówił.

Główny bieg ukończyło 6714, w tym 1758 kobiet. Kolejnych 2528 osiągnęło metę 4F Piątki Praskiej  – towarzyszącego półmaratonowi biegu na 5 km. Najlepszy w nim okazał się rekordzista Polski w maratonie Henryk Szost, który na metę wbiegał ramię w ramię z Arturem Kozłowskim.

„Po maratońskiej rywalizacji w mistrzostwach Europy ten start to miał być +fun run+, ale… wyszło troszkę inaczej. Świetna trasa, dobra atmosfera, więc po strzale startera ciężko było się powstrzymać i biec spokojnie. Adrenalina niosła do przodu, włączyła nam się taka zdrowa rywalizacja” – powiedział Kozłowski.

Wśród kobiet najlepsza na 5 km była wielokrotna medalistka mistrzostw Polski na stadionie oraz w biegach ulicznych – Ewa Jagielska, która uzyskała 16.16.

5. Wieczorny 4F Półmaraton Praski

Mężczyźni
1. Kamil Jastrzębski   1:06.11
2. Maciej Badurek 1:10.03
3. Tomasz Blados   1:11.44

Kobiety
1. Anna Łapińska    1:16.10
2. Dominika Stelmach  1:19.13
3. Karolina Waśniewska  1:1953

4F Piątka Praska
Mężczyźni
1. Henryk Szost         14.46
2. Artur Kozłowski      14.47
3. Jakub Nowak          15.11

Kobiety
1. Ewa Jagielska        16.16
2. Julia Pleskaczyńska  17.39
3. Izabela Parszczyńska 18.15

Pełne wyniki na http://wyniki.datasport.pl/results2639/
GALERIA ZDJĘĆ NA https://web.facebook.com/pg/PolmaratonPraski[:en]Kamil Jastrzębski (SKB Kraśnik) was the first to pass the line of the 5 th Evening 4F Praski Half Marathon, while Joanna Lipińska was the last of the 6 714 participants running the distance of 21 km 97 m. However, on Saturday night everyone who defeated their own
weaknesses was a winner.

“Whether I was the first or the last on the list of results is not important. What matters is not to give up in face of difficulties and reach the finishing line” – said Lipińska, whose result was 3:15.14.

Considered to be the best long-distance runner of the young generation 26-years-old Jastrzębski took the lead right at the start of the race and hasn’t lost it once, winning with a result of 1:06.11.

For 21 km he followed the pilot car by himself, leaving his competitors far behind. The achieved result is his life record, which … he is unimpressed by.

“I could have done better, but maybe I started a bit too fast. It cost me quite a bit – I suffered for the last 6 km, but I managed to finish the race, win, and… I’ll surely come back, since the atmosphere of both this quick route and the runners` park is amazing” – he said.

Anna Łapińska (KS Warszawianka) was the fastest of women – 01:16.10. As she admitted, the beginning of the race did not bode so well.
“The first 10 km were hard, but then… Then I don’t know what changed, something suddenly launched and my legs started speeding towards the finish. I overtook Dominika Stelmach, then one guy, then another, and that’s when I knew I wasn’t giving up women’s best score to anyone” – she said.

However, the true winner is everyone who, on the quick route through the main arteries of Praga Południe, achieved a satisfactory for them score.

“For nearly an hour of giving out medals to the finishers I observed how happy the runners were about their results and achieved life records. What professional athletes feel is available for any enthusiast of running” – summed up Jacek Wszoła, Polish high jump Olympic champion.

“Everyone knows that the route of the Praski Half Marathon is quick and its date ideal, but after this edition, amazing experiences provided by the organisers need to be added to that list. Lights, music, torches welcoming everyone at the finishing line – simply awesome” – he said.

The main race was finished by 6714 participants, 1758 of whom are women. Another 2528 reached the finishing line of 4F Praska Five – a 5 km race accompanying the half marathon.

The best result was achieved by Henryk Szost, Polish marathon record holder, who arrived at the finishing line right next to Artur Kozłowski.
“After marathon competition in the European Championship, this race was supposed to be +fun run+, but… it turned out differently. Great route and good atmosphere made it difficult to hold back and run calmly. The adrenaline carried us forward, we entered quite a healthy competition there” – said Kozłowski.

The best among women participating in the 5 km race was repeated champion of Polish stadium and street runs, Ewa Jagielska, who achieved result of 16.16.[:]